BIOLOGICZNIE ODPOWIEDNIE JEDZENIE

W życiu ze sportowymi psami – zarówno trenującymi, jak i tymi na emeryturze lub rencie – najważniejsza jest profilaktyka. Odpowiednia (duża!) ilość swobodnego ruchu, bieganie przy rowerze, pływanie, ćwiczenia wzmacniające, regularne wizyty u fizjoterapeuty i aktywność psychiczna dostosowana do wieku, kondycji i potrzeb.

Zgodnie z zasadą “jesteś tym, co jesz” (nie mylić z “jesz to, czym jesteś”, bo to zwykły kanibalizm) odpowiednie, zoptymalizowane żywienie psiego zawodnika na każdym etapie drogi życiowej, od maleńkiego szczenięcia do psa w podeszłym wieku, jest kluczowe dla prewencji urazów, dobrego wzrostu i samopoczucia psa.

Do tego chyba nikogo nie trzeba przekonywać – jeśli odżywiamy się dobrze, jesteśmy szczęśliwsi, weselsi i zwyczajnie zdrowsi.

Wybór ACANY i ORIJENA dla moich psów był prosty – moim zdaniem jest to jedna z najlepszych karma na polskim rynku i (co ważniejsze) od lat utrzymuje wysoką jakość. Kelt jadł ACANĘ jako młody obywatel świata i dorosły łamacz suczych serduszek, potem zafundowałam mu przygodę życia z wieloma różnymi markami i żywieniem naturalnym, ale koniec końców powróciliśmy do korzeni, czyli karm bezzbożowych i to był ewidentny strzał w dziesiątkę. Aku także rosła na ACANIE.

Moje psy korzystają z różnych formuł. Kelt i Tekla – pan starszy i panienka na rencie o średniej przemianie materii – najlepiej czują się jedząc ACANA Singles lub ACANA Regionals, czyli bezzbożowe karmy bytowe – faworytem jest tutaj jagnięcina z jabłkiem. Aku z kolei potrzebuje karmy bardziej energetycznej i wybiera ORIJEN – jako rasowa wydra, najchętniej wersje Six Fish. Czasem się zastanawiam, czy to nie jest strzał w stopę, bo jak ona generalnie męczy się tylko czasami, tak po jedzeniu ORIJENA nie męczy się już w ogóle, ta mała pijawka z niebieskim okiem.

W ACANIE i ORIJENIE – poza jakością – najbardziej ujmuje mnie filozofia marki: dostarczanie psom możliwie różnorodnego pożywienia, zapobiegania monodiecie oraz ogólna dbałość o produkt i dobro jego psich odbiorców. Miło mi, że moje psy mogą być jej ambasadorami. Za ich pracę i wysiłek włożony w starty i treningi zasługują na to, żeby być tak najedzone i zadbane, jak to tylko możliwe, przez całe swoje życie.

______

Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o ACANIE i ORIJENIE, zerknijcie na tę stronę.